close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

     

  • AKTUALNOŚCI

  • 5 lipca 2017

    – Rozpoczynająca się wizyta prezydenta Trumpa w Polsce stanowi aktualny wyraz ścisłych transatlantyckich więzów łączących nasz kraj i nasz region z USA. Niesie ona bardzo klarowne przesłanie: wyznajemy nie tylko te same normy i wartości, lecz jesteśmy również wspólnie zainteresowani kwestiami transatlantyckiego bezpieczeństwa i stabilności – pisze w „Rzeczpospolitej” szef polskiej dyplomacji.

    Minister Witold Waszczykowski zwraca uwagę na strategiczny charakter relacji polsko-amerykańskich, wskazując jednocześnie na niewykorzystany potencjał współpracy, szczególnie w zakresie energetyki, innowacyjności, wymiany handlowej oraz aktywności inwestycyjnej. – W sytuacji, w której polsko-amerykańską współpracę polityczną i w dziedzinie bezpieczeństwa określamy (z pełną odpowiedzialnością) mianem strategicznej, chcemy, aby przymiotnik ten w większym stopniu został wypełniony treścią także w odniesieniu do stosunków gospodarczych pomiędzy Warszawą i Waszyngtonem – pisze minister Waszczykowski. Szef polskiego MSZ stwierdza ponadto, że „strona polska i amerykańska prezentują zbieżne poglądy co do architektury bezpieczeństwa energetycznego regionu. 8 czerwca br. do Świnoujścia wpłynął pierwszy statek z dostawą LNG z USA. Tym samym Polska stała się pierwszym odbiorcą (spośród państw Europy Środkowo-Wschodniej) amerykańskiego gazu. Nasz kraj ma wszelkie warunki, aby stać się hubem – swoistym centrum – dla transportu amerykańskiego surowca na rynek gazu krajów naszego regionu”.

     

    Odnosząc się do kwestii relacji międzyludzkich, minister Waszczykowski podkreślił, że „Warunkiem sine qua non dla dalszego rozwoju współpracy gospodarczej jest z jednej strony odpowiedni klimat polityczny, ale z drugiej wzmacnianie więzi międzyludzkich oraz tworzenie sprzyjającego środowiska dla inwestycji i działalności gospodarczej firm z Polski i USA. Liczymy, że obecna administracja wykaże determinację w sprawie włączenia Polski do amerykańskiego programu ruchu bezwizowego (Visa Waiver Program).”

     

    – Jedność i solidarność postrzegamy jako fundament układu euroatlantyckiego. Wizyta prezydenta USA w Warszawie ma fundamentalne znaczenie dla spójności obszaru transatlantyckiego, zwłaszcza w tym szczególnym czasie, gdy musimy stawić czoła nie tylko klasycznym konfliktom, ale także konfliktom natury hybrydowej, atakom w cyberprzestrzeni, aktom terrorystycznym, gdy mamy do czynienia z masowymi migracjami – pisze szef polskiego MSZ. – Jedną z możliwych odpowiedzi na wyzwania, przed jakimi stoi dzisiaj Unia Europejska i cały obszar transatlantycki, jest idea wzmacniania współpracy regionalnej, która – tam, gdzie to możliwe i uzasadnione – może być realizowana we współpracy z USA. Prowadzić ma ona do lepszego skomunikowania poszczególnych obszarów UE, sprzężenia infrastruktury, wzrostu zamożności i poprawy bezpieczeństwa, w tym także niezależności energetycznej. Powinna być jednak wdrażana z poszanowaniem wrażliwości i interesów wszystkich stron wspólnoty. Wizyta prezydenta Trumpa w Warszawie symbolizuje wysiłki, jakie Polska w sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi wnosi do zjednoczonej Europy i całej wspólnoty transatlantyckiej – zaznacza minister.

     

    Szef MSZ odnosi się także do kwestii bezpieczeństwa, podkreślając zaangażowanie Polski zarówno w strukturach europejskich, jak i euroatlantyckich. – Jako kraj, który w przeszłości nieraz padał ofiarą aktów agresji ze strony potężniejszych sąsiadów, Polska bardzo poważnie traktuje swoje zobowiązania w dziedzinie bezpieczeństwa. Jesteśmy jednym z zaledwie pięciu krajów NATO, które realizują docelowy poziom wydatków na obronę w wysokości co najmniej 2 proc. PKB. W ubiegłym miesiącu Polskę po raz szósty wybrano do Rady Bezpieczeństwa ONZ; jej dwuletnia kadencja jako niestałego członka rozpocznie się w styczniu 2018 roku. Wybór Polski do jednego z najważniejszych organów ONZ świadczy o roli naszego kraju w staraniach o zachowanie pokoju i bezpieczeństwa oraz pokazuje zaufanie, jakim obdarza nas społeczność międzynarodowa – na nasz kraj zagłosowało 190 państw świata – pisze szef polskiej dyplomacji, wskazując jednocześnie, że „Polska w RB ONZ nie będzie walczyła wyłącznie o własne interesy. W miarę możliwości będzie również głosem całej Europy Środkowo-Wschodniej, której większa część podziela nasze obawy co do agresywnej postawy Rosji i z zadowoleniem przyjmuje większe zaangażowanie polityczne USA w naszym regionie.”

     

    Minister Waszczykowski zwraca uwagę, że udział prezydenta USA w spotkaniu z przywódcami Trójmorza w Polsce jest dowodem na dostrzeżenie potencjału regionu. Współpraca 12 państw unijnych posiada duże możliwości współpracy zarówno między krajami, jak i z partnerem amerykańskim. – Region Trójmorza obejmuje jedną trzecią obszaru Unii Europejskiej i jest zamieszkany przez 112 milionów ludzi. Swą atrakcyjność inwestycyjną zawdzięcza imponującym wskaźnikom wzrostu gospodarczego, stosunkowo niskiemu poziomowi bezrobocia, a także poczuciu bezpieczeństwa wynikającemu z osadzenia w strukturach europejskich i euroatlantyckich. Podstawowym celem jest wspieranie procesu integracji europejskiej poprzez zacieśnianie powiązań - zwłaszcza na osi Północ-Południe  - w regionie między Morzem Bałtyckim, Adriatyckim i Czarnym, tworząc tym samym trwałe podstawy rozwoju gospodarczego w zakresie energii, transportu czy komunikacji cyfrowej. To z kolei przyczyniać się będzie do zwiększania konkurencyjności regionu, a tym samym jego atrakcyjności dla inwestorów zewnętrznych, w tym z USA – zwraca uwagę szef polskiego MSZ.

     

     

    Źródło: Rzeczpospolita

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: